16 03 2000
Wiele razy się mówi „To nastąpi za parę lat,
i zanim to się stanie, minie czasu szmat”.
Lecz jeszcze zanim swoją myśl wyrazisz,
Stwierdzisz, że minęło i wtedy się przerazisz,
Bo uważasz, że to jeszcze nie teraz.
Buntujesz się, myślisz, że masz czas
Na zgłębienie problemu, na dopracowanie,
I zdążysz ze wszystkim, zanim to się stanie.
Czas to pojęcie względne, jak najbardziej.
Często się zdarza, że to on nami gardzi.
Mówiłeś „Matura? Człowieku, kiedy to będzie?”
A teraz piszesz, a teraz siedzisz w pierwszym rzędzie.
Małżeństwo? Mówiłeś wczoraj, że jeszcze nie pora.
A teraz z tobą żona i gromadka dzieci spora.
O śmierci nie mówiłeś ponieważ jest odległa.
Spoczywaj w pokoju, właśnie wczoraj cię dosięgła...

1 komentarz:
Kurcze....Jakbym czytała go pierwszy raz...
Może faktycznie poznałam ten wiersz dopiero teraz....
Dobry jest Kvl...Nawet bardzo!Podoba mi się!
Trafiony!...
A nawiasem mówiąc - weź sobie te własne słowa do serca.....
Prześlij komentarz