duszne pomieszczenie
powietrze ciężkie stoi
gęste szalenie
że można je kroić
znad doniczki zieleń
spływa jak włos panny
nie rusza się wiele
w stagnacji nieustanny
wtem pokój oddech łapie
powietrze w płuca wciąga
i kwiatek na szafie
szczęśliwiej wygląda
otwarte okiennice
przyjemna rześkość w głowie
pochwyć ją - i ja pochwycę
potrzebny życiu powiew
sobota, 26 lipca 2008
poniedziałek, 7 lipca 2008
Konstelacje VII [ zaćmienie ]
tworzysz mój dzień
rozjaśniasz świat i życie
każdy promień
umacnia mnie na szczycie
ponad wszystkim
w mym świecie jak Słońce trwasz
tak jak listki
drzew wszystkich pieścisz mą twarz
jedyna ty
nad głową moją świecisz
roztapiasz kry
lecz umiesz też oślepić
nie widzę nic
gdy niebo sobą skrywasz
za tajemnic
świetlisty lśniący dywan
piękno i blask
rażące niczym błyski
przez cały czas
kryjąc widok gwiazd wszystkich
a Księżyc wie
zazdrość tobą przemawia
zakrywa cię
i wtedy się pojawia
w środku dnia noc
jak kobieta z córkami
z milionem słońc
schowanymi gwiazdami
dajesz światło
skrywając resztę nieba
lecz zrozum to
że chować gwiazd się nie da
rozjaśniasz świat i życie
każdy promień
umacnia mnie na szczycie
ponad wszystkim
w mym świecie jak Słońce trwasz
tak jak listki
drzew wszystkich pieścisz mą twarz
jedyna ty
nad głową moją świecisz
roztapiasz kry
lecz umiesz też oślepić
nie widzę nic
gdy niebo sobą skrywasz
za tajemnic
świetlisty lśniący dywan
piękno i blask
rażące niczym błyski
przez cały czas
kryjąc widok gwiazd wszystkich
a Księżyc wie
zazdrość tobą przemawia
zakrywa cię
i wtedy się pojawia
w środku dnia noc
jak kobieta z córkami
z milionem słońc
schowanymi gwiazdami
dajesz światło
skrywając resztę nieba
lecz zrozum to
że chować gwiazd się nie da
Bonus - pierwsza oficjalna interpretacja
Oto pierwsza analiza i interpretacja któregoś z moich wierszy dokonana przez nauczyciela języka polskiego. Miło i fajnie, że jakieś dzieciaki mogły się pomęczyć nad moimi wypocinami;)
„WIATRAKI”
Na pastwę losu zostawieni,
Gaśnie ich dawna potęga.
Bez skargi schylają się ku ziemi,
Złe przeznaczenie je dosięga.
Nie czekają ratunku,
On zwykle nie nadchodzi.
Obdzierane z rynsztunku,
Gdzie ten dawny podziw?
Żyły tu przez stulecia,
Widziały zmiany świata,
Lecz duch z nich prawie uleciał.
Zostały im dni lub lata.
Nie odlecą do nieba,
Ich skrzydła połamane.
Nigdzie odejść się nie da,
Jedynie pewny upadek.
One nadal chcą istnieć,
Wiara w nich wciąż się tli,
A kiedy ona umrze,
Zabierze ze sobą ich...
Olbrzymia to będzie strata.
Gdzie uwiją gniazda ptaki?
Służyły ludziom przez lata,
Więc niech przetrwają wiatraki
Wiersz moim skromny zdaniem - ciekawy.
Jest opisem żalu za tym, co nie wróci. Wiatraki to takie "cmentarzysko"- mogiły czasu przeszłego:
„Na pastwę losu zostawieni,
Gaśnie ich dawna potęga.
Bez skargi schylają się ku ziemi,
Złe przeznaczenie je dosięga”
Podmiot liryczny (a dziś wiem, że jest nim sam poeta) opisuje symbole dawnego życia, które są odległe, a zarazem niezwykle bliskie i tak bardzo potrzebują „trwania”:
„One nadal chcą istnieć,
Wiara w nich wciąż się tli,
A kiedy ona umrze,
Zabierze ze sobą ich...”
Właściwie cały wiersz jest smutny i przenika przez niego uważne spojrzenie na uciekający czas. Spojrzenie znajdujące się pomiędzy tym, co jest, a tym, co było. W wierszu widać wyraźnie świadomość zmian, przemijania, upływania czasu i końca „wędrówki/życia/istnienia”:
„Nie odlecą do nieba,
Ich skrzydła połamane.
Nigdzie odejść się nie da,
Jedynie pewny upadek.”
, ale i wielka nadzieję na życie wieczne:
„Służyły ludziom przez lata,
Więc niech przetrwają wiatraki”
- zdrobnień i wyrazów dźwiękonaśladowczych nie zauważyłam.
Układ rymów: przeplatane (jedynie piąta strofa nie spełnia tego warunku, przez co wiersz traci rytmiczność)
Rodzaj rymów:
- Większość to rymy męskie.
- Występuje jednak jeden rym żeński: „tli – ich”.
- poeta posłużył się rymami regularnymi, (np.: „potęga – dosięga”, „strata-lata” oraz nieregularnymi (np.: „zostawieni-ziemi:, „tli-ich”
Zastosowane środki artystyczne:
- epitety, np.: „Złe przeznaczenie”, „skrzydła połamane”, „olbrzymia strata”
- porównania: brak
- ożywienie: „wiatraki – widziały zmiany świata",
- uosobienie: „Wiatraki – one nadal chcą istnieć, wierzą”
- pytanie retoryczne: „Gdzie uwiją gniazda ptaki?” – w domyśle autora może być tu i porównanie wiatraków do miejsca bliskiego, ważnego, np. domu rodzinnego człowieka.
- metafory, np.: : „Bez skargi schylają się ku ziemi”- górnolotnie porównać można do starości człowieka (podoba mi się tak prywatnie ta przenośnia),
„Wiara w nich wciąż się tli,
A kiedy ona umrze,
Zabierze ze sobą ich...” – wraz ze śmiercią nadziei – zakończy się istnienie.
Ogólnie mniej więcej to starałabym się wykrzesać z dzieci podczas analizy i interpretacji wiersza…Zawsze jest tak, że najlepiej interpretuje dzieło sam autor. Nawet ci rad nie daje co do poezji, bo artysta to taki zawód, gdzie jest pełna dowolność, nie ma określonych reguł.
„WIATRAKI”
Na pastwę losu zostawieni,
Gaśnie ich dawna potęga.
Bez skargi schylają się ku ziemi,
Złe przeznaczenie je dosięga.
Nie czekają ratunku,
On zwykle nie nadchodzi.
Obdzierane z rynsztunku,
Gdzie ten dawny podziw?
Żyły tu przez stulecia,
Widziały zmiany świata,
Lecz duch z nich prawie uleciał.
Zostały im dni lub lata.
Nie odlecą do nieba,
Ich skrzydła połamane.
Nigdzie odejść się nie da,
Jedynie pewny upadek.
One nadal chcą istnieć,
Wiara w nich wciąż się tli,
A kiedy ona umrze,
Zabierze ze sobą ich...
Olbrzymia to będzie strata.
Gdzie uwiją gniazda ptaki?
Służyły ludziom przez lata,
Więc niech przetrwają wiatraki
Wiersz moim skromny zdaniem - ciekawy.
Jest opisem żalu za tym, co nie wróci. Wiatraki to takie "cmentarzysko"- mogiły czasu przeszłego:
„Na pastwę losu zostawieni,
Gaśnie ich dawna potęga.
Bez skargi schylają się ku ziemi,
Złe przeznaczenie je dosięga”
Podmiot liryczny (a dziś wiem, że jest nim sam poeta) opisuje symbole dawnego życia, które są odległe, a zarazem niezwykle bliskie i tak bardzo potrzebują „trwania”:
„One nadal chcą istnieć,
Wiara w nich wciąż się tli,
A kiedy ona umrze,
Zabierze ze sobą ich...”
Właściwie cały wiersz jest smutny i przenika przez niego uważne spojrzenie na uciekający czas. Spojrzenie znajdujące się pomiędzy tym, co jest, a tym, co było. W wierszu widać wyraźnie świadomość zmian, przemijania, upływania czasu i końca „wędrówki/życia/istnienia”:
„Nie odlecą do nieba,
Ich skrzydła połamane.
Nigdzie odejść się nie da,
Jedynie pewny upadek.”
, ale i wielka nadzieję na życie wieczne:
„Służyły ludziom przez lata,
Więc niech przetrwają wiatraki”
- zdrobnień i wyrazów dźwiękonaśladowczych nie zauważyłam.
Układ rymów: przeplatane (jedynie piąta strofa nie spełnia tego warunku, przez co wiersz traci rytmiczność)
Rodzaj rymów:
- Większość to rymy męskie.
- Występuje jednak jeden rym żeński: „tli – ich”.
- poeta posłużył się rymami regularnymi, (np.: „potęga – dosięga”, „strata-lata” oraz nieregularnymi (np.: „zostawieni-ziemi:, „tli-ich”
Zastosowane środki artystyczne:
- epitety, np.: „Złe przeznaczenie”, „skrzydła połamane”, „olbrzymia strata”
- porównania: brak
- ożywienie: „wiatraki – widziały zmiany świata",
- uosobienie: „Wiatraki – one nadal chcą istnieć, wierzą”
- pytanie retoryczne: „Gdzie uwiją gniazda ptaki?” – w domyśle autora może być tu i porównanie wiatraków do miejsca bliskiego, ważnego, np. domu rodzinnego człowieka.
- metafory, np.: : „Bez skargi schylają się ku ziemi”- górnolotnie porównać można do starości człowieka (podoba mi się tak prywatnie ta przenośnia),
„Wiara w nich wciąż się tli,
A kiedy ona umrze,
Zabierze ze sobą ich...” – wraz ze śmiercią nadziei – zakończy się istnienie.
Ogólnie mniej więcej to starałabym się wykrzesać z dzieci podczas analizy i interpretacji wiersza…Zawsze jest tak, że najlepiej interpretuje dzieło sam autor. Nawet ci rad nie daje co do poezji, bo artysta to taki zawód, gdzie jest pełna dowolność, nie ma określonych reguł.
środa, 2 lipca 2008
Kropla
kropla
oderwana od chmury
potrafi
zadać ogromne straty
spadając
na skrzydło motyla
niszczy
jego wzór piękna
odbiera
możliwość by latać
wystarczy
jedna zwykła kropla
oderwana od chmury
potrafi
zadać ogromne straty
spadając
na skrzydło motyla
niszczy
jego wzór piękna
odbiera
możliwość by latać
wystarczy
jedna zwykła kropla
Subskrybuj:
Posty (Atom)
