Oto pierwsza analiza i interpretacja któregoś z moich wierszy dokonana przez nauczyciela języka polskiego. Miło i fajnie, że jakieś dzieciaki mogły się pomęczyć nad moimi wypocinami;)
„WIATRAKI”
Na pastwę losu zostawieni,
Gaśnie ich dawna potęga.
Bez skargi schylają się ku ziemi,
Złe przeznaczenie je dosięga.
Nie czekają ratunku,
On zwykle nie nadchodzi.
Obdzierane z rynsztunku,
Gdzie ten dawny podziw?
Żyły tu przez stulecia,
Widziały zmiany świata,
Lecz duch z nich prawie uleciał.
Zostały im dni lub lata.
Nie odlecą do nieba,
Ich skrzydła połamane.
Nigdzie odejść się nie da,
Jedynie pewny upadek.
One nadal chcą istnieć,
Wiara w nich wciąż się tli,
A kiedy ona umrze,
Zabierze ze sobą ich...
Olbrzymia to będzie strata.
Gdzie uwiją gniazda ptaki?
Służyły ludziom przez lata,
Więc niech przetrwają wiatraki
Wiersz moim skromny zdaniem - ciekawy.
Jest opisem żalu za tym, co nie wróci. Wiatraki to takie "cmentarzysko"- mogiły czasu przeszłego:
„Na pastwę losu zostawieni,
Gaśnie ich dawna potęga.
Bez skargi schylają się ku ziemi,
Złe przeznaczenie je dosięga”
Podmiot liryczny (a dziś wiem, że jest nim sam poeta) opisuje symbole dawnego życia, które są odległe, a zarazem niezwykle bliskie i tak bardzo potrzebują „trwania”:
„One nadal chcą istnieć,
Wiara w nich wciąż się tli,
A kiedy ona umrze,
Zabierze ze sobą ich...”
Właściwie cały wiersz jest smutny i przenika przez niego uważne spojrzenie na uciekający czas. Spojrzenie znajdujące się pomiędzy tym, co jest, a tym, co było. W wierszu widać wyraźnie świadomość zmian, przemijania, upływania czasu i końca „wędrówki/życia/istnienia”:
„Nie odlecą do nieba,
Ich skrzydła połamane.
Nigdzie odejść się nie da,
Jedynie pewny upadek.”
, ale i wielka nadzieję na życie wieczne:
„Służyły ludziom przez lata,
Więc niech przetrwają wiatraki”
- zdrobnień i wyrazów dźwiękonaśladowczych nie zauważyłam.
Układ rymów: przeplatane (jedynie piąta strofa nie spełnia tego warunku, przez co wiersz traci rytmiczność)
Rodzaj rymów:
- Większość to rymy męskie.
- Występuje jednak jeden rym żeński: „tli – ich”.
- poeta posłużył się rymami regularnymi, (np.: „potęga – dosięga”, „strata-lata” oraz nieregularnymi (np.: „zostawieni-ziemi:, „tli-ich”
Zastosowane środki artystyczne:
- epitety, np.: „Złe przeznaczenie”, „skrzydła połamane”, „olbrzymia strata”
- porównania: brak
- ożywienie: „wiatraki – widziały zmiany świata",
- uosobienie: „Wiatraki – one nadal chcą istnieć, wierzą”
- pytanie retoryczne: „Gdzie uwiją gniazda ptaki?” – w domyśle autora może być tu i porównanie wiatraków do miejsca bliskiego, ważnego, np. domu rodzinnego człowieka.
- metafory, np.: : „Bez skargi schylają się ku ziemi”- górnolotnie porównać można do starości człowieka (podoba mi się tak prywatnie ta przenośnia),
„Wiara w nich wciąż się tli,
A kiedy ona umrze,
Zabierze ze sobą ich...” – wraz ze śmiercią nadziei – zakończy się istnienie.
Ogólnie mniej więcej to starałabym się wykrzesać z dzieci podczas analizy i interpretacji wiersza…Zawsze jest tak, że najlepiej interpretuje dzieło sam autor. Nawet ci rad nie daje co do poezji, bo artysta to taki zawód, gdzie jest pełna dowolność, nie ma określonych reguł.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz