Twarzami ku sobie zwróceni,
Między nami relacja bez skazy.
Ten gruby tom my sami piszemy.
Ład i nostalgia wyrazem ekstazy.
W największą z mis lej miłość do pełna.
Słodycz bliska, mila nas tylko dzieli,
A nawet nie, warstwa kołdry, wełna...
Jest nas tylu i zawsze będziemy wiedzieli,
Iż waga takiego paktu nas łączy.
Jak siewca siać idźmy w świat wsparcie.
Nierzadko walczy ktoś z nas sam wśród kłączy,
A przyjaciele są tu, pod nosem. Trwają przy Tobie uparcie.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz