czwartek, 4 września 2008

Wśród najbliższych

Twarzami ku sobie zwróceni,
Między nami relacja bez skazy.
Ten gruby tom my sami piszemy.
Ład i nostalgia wyrazem ekstazy.
W największą z mis lej miłość do pełna.
Słodycz bliska, mila nas tylko dzieli,
A nawet nie, warstwa kołdry, wełna...
Jest nas tylu i zawsze będziemy wiedzieli,
Iż waga takiego paktu nas łączy.
Jak siewca siać idźmy w świat wsparcie.
Nierzadko walczy ktoś z nas sam wśród kłączy,

A przyjaciele są tu, pod nosem. Trwają przy Tobie uparcie.

Brak komentarzy: